Setki słoni dla dzieciaków – akcja charytatywna|| Hundreds of elephants for kids – a charity

Hej!

Czy jest coś bardziej pociesznego i mądrego niż słoń? Okej, pandy może są badziej pocieszne, ale za to strasznie łajzowate 😉 Słowem, słonie są superowe!

Niedawno Adela Szyje zareklamowała akcję Setki słoni dla dzieciaków prowadzoną przez fundację Słonie na Balkonie. Zabawa polega na uszciu prostego pluszaka w kształcie słonia, który trafi do małego podopiecznego Szpitala Psychiatrycznego w Łodzi 🙂 Moje słonie szyły się przez dwa weekendy i jutro pożegnają się z Portugalią i polecą do Polski. Słoniki uczestniczyły w sesji zdjęciowej moją nowiutką zabawką – Nikon D3200! 🙂 A oto i słonie!  (kliknij, by powiększyć obrazek)11_logo10_logosingles_logo

16_logoGorąco zachęcam wszystkich do dołączenia się do akcji. Na stronie można pobrać szablon, a Adela przygotowała świetny tutorial dla tego konkretnie słonika 🙂

Dzięki za wpadnięcie i do zobaczenia! 🙂

||

Hi!

What is more cuddly and smart than an elephant? OK, pandas are even more fluffy, but much more clumsy 😉 So, elephants are simply awesome!

Recently at Adela Szyje blog I found advertisment of a charity event called Hundreds of elephants for kids by foundation Elephants on Balcony. It’s about sewing simple elephant toys, which will go to little patients of Psychiatric Hospital of Łódź (Poland) 🙂 My elephants took two weekend to make and tomorrow they will say goodby to Portugal and will fly off to Poland. Today they went through a photo shoot with my brand new toy – Nikon D3200! 🙂 Here are the elephants! (click on the picture to enlarge)

Thanks for dropping by and until next time! 🙂

Advertisements

8 thoughts on “Setki słoni dla dzieciaków – akcja charytatywna|| Hundreds of elephants for kids – a charity

    • Cieszę się, że się podobają 🙂 Szary to też mój ulubieniec, szary materiał jest strasznie miły w dotyku. Mam nadzieję, że przyszłym właścicielom też słoniki przypadną do gustu, bo o to w tym wszystkim chodzi 🙂

      Like

  1. Twoje słonie wyglądają bajkowo! teraz cieszą oczy, a wkrótce uciedzą dziecięce rączki.

    A jak wrażenia ze współpracy z Nikonem? ja uwielbiam swojego, choć mam nieco starszy model:)

    trylogię stulecia Folleta mam na swojej “must read” liście i już niedługo się za nią zabiorę. też uwielbiam historie, które ciągną się i ciągną… dlatego niemalże rozpaczałam, kiedy skończyłam “Włądcę pierścieni”, a teraz nie mogę się doczekać kolejnego tomu autorstwa R.R. Martina, bo “A dance with dragons” już dawno za mną. Mam nadzieję, że Follet porwie mnie tak samo.
    Dziękuję za miłe słowa pod moim postem

    Anka

    Like

    • Dzięki za miłe słowa co do słoniszczy! 🙂

      Nikonik póki sprawdza się superowo. Szczególnie, jak podkradłam mojemu Samcowi stałoogniskowy obiektywik 35mm, obrazki jak żyleta :] Nie miałam niestety dużo czasu na zabawę z nim, ale za kilka tygodni jadę do Barcelony na weekend, więc przejdzie chrzest ognia i na pewno podzielę się wrażeniami i fotkami na blogu 😉

      No jak Władca Cię nie odstraszył, to pewnie Follet też przypadnie do gutsu 🙂 Ja tez lubię dobre długie historie, zwłaszcza jak wiem, że wciąż są w trakcie pisania i mam na co czekać 😉 Ostatnio wciągnęło mnie przyjemniutkie i zabawne “Rivers of London” i kontynuacje tejże książki 🙂 I nie mogę odżałowac pożegnania z moim ukochanym Światem Dysku. Nie mogę uwierzyć, że to już koniec i więcej nie będzie 😦 Specjalnie nie czytam ostatniej najnowszej ksiązki z serii, bo nie mogę pogodzić się z końcem :/

      To mi jest bardzo miło, że wpadłaś 🙂 Bardzo lubię zagladać na Twojego bloga, więc na pewno jeszcze nie raz na Ciebie wpadnę 😀

      Like

  2. Śliczne są Twoje słoniki. Zaglądam na różne blogi oglądając słonie i jestem za każdym razem pod wrażeniem ile inspirujących pomysłów zostało zrealizowanych. Twoje słonie sią nieziemsko piękne i jestem pewna, że dzieciaczki będą miały radość z nich. Cieszę się również, że przyłączyłaś się do akcji. Pozdrawiam

    Like

    • Dziękuję Ci bardzo za miłe słowa! Tym bardziej, że jesteś bezpośrednio odpowiedzialna za ich powstanie! 😀 To właśnie u Ciebie dowiedziałam się o niej 🙂 Mam nadzieje, że słoniki mają już swoich nowych właścicieli i jest im razem wesoło 🙂

      Like

  3. Pingback: L. Ephant, PhD |

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s