Nowe bezpalczatki || New fingerless gloves

buttonWreszcie coś ukończonego! 🙂 Prezentuję Wam rękawiczki bezpalczaste, które powstały ze 100% bawełny. Mama nie toleruje gryzącej wełny, a potrzebuje czegoś do prowadzenia samochodu w chłodniejsze dni. Stąd wybór rękawiczek bezpalcowych. Trudno znaleźć odpowiednie (czyt. bez klapek) w sklepach, w zwiazku z czym zamówienie przyszło do mnie. Niestety przydadzą się dopiero w następnym sezonie 😉 Jak widać czas oczekiwania na wyroby wynosi u mnie od 6 miesięcy do pięciu tysięcy lat. Miałam spory kłopot ze znalezieniem włóczki bawełnianej, z którą będę w stanie pracować. Nie cierpię tej włóknistej strutktury, nitki cały czas się rozdwajają się paskudnie na kilkanaście części i brakuje tej puszystości mieszanek z wełną. Zdając się na szczęście zamówiłam włóczkę Sunny Cheval Blanc o kolorze hmm… zgaszonego rudego? I jestem nią mile zaskoczona! Miękka, nie rozdwaja się bardzo i w gruncie rzeczy całkiem miło się z niej dziergało 🙂 20150516_all_panel_smallPowstały takie oto rękawiczki bez palców. Wzór opiera się na wcześniejszych rękawiczkach, ale jest trochę uproszczony. I mocno improwizowany 😉 Dla ozdoby dorobiłam osobno paseczki wzorem ryżowym (tak to się nazywa?) i dodałam guziczki specjalnie do tego celu zamówione.  Mam nadzieję, że się spodobają przyszłej właścicielce 🙂 Jak wspominałam w ostatnim poście, dopiero co wróciłam z Wiednia. Po nocym powrocie dzień spędziłam na gorączkowym pracowaniu w labie, ogarnianiu walizki, myciu auta, prasowaniu i takich tam. Jutro kolejny wyjazd, a ja z przerażeniem odkryłam, że Wiedeń pożarł moją ukochaną szczotkę do włosów! Pewnie teraz myślicie, że dramatyzuję, ale okazuje się, że nie jestem w stani20150516_tangle_teezere bez tej szczotki żyć. Okej, jestem w stanie żyć, ale rozczesanie moich długich i przesuszonych na wiór kłaków jest nie-mo-żli-we bez Tangle Teezer. Na szczęście mój Samiec stanął na wysokości zadania i zobowiązał się kupić mi juz teraz, zaraz nowy egzemplarz, pomimo że zostało mi to obiecane na urodziny, które są za miesiąc 🙂 Nie było rady, nieuczesana i nieszczęśliwa zaciągnęłam go do apteki i wyszłam aż z dwiema szczotkami Tangle Teezer 🙂 Mniejszą, składaną podróżną i większą do użytku domowego. Co za luksus 🙂 Jeżeli macie problem z plączącymi się włosami to gorąco polecam przetestować. Nie jest to tania zabawka (tutaj 15-20 eurów w zaleznosci od modelu), ale jak dla mnie zdecydowanie warto. Kurczę, powinni mi płacić za reklamowanie produktu 😉 Do zobaczenie wkrótce! 🙂

||

English version coming soon,as soon as I come back home and regain proper Internet connection and full size keyboard 😉

Updated: Finally I managed to finish something! 🙂 I hereby present you fingerless gloves made of 100% cotton. My Mum does not tolerate well wool and she needs something to wear while driving on cold days. She couldn’t find anything she liked in shops (aka without flaps) so she came to me with a task to make some for her. Unfortunately it’s already quite warm in Poland now so she will only be able to use them next autumn. Well, apparently when you order something from me the waiting period is in range from 6 months to five thousand years. I had a lot of troubles with finding any cotton yarn I actually likes. I hate this splitting nature of most of them and lack of fluffiness.I was quite lucky ordering Sunny Cheval Blanc yarn and I’m very pleased with it! Soft, doesn’t split so much and it’s quite nice to work with 🙂 I made those gloves based loosely on my previous attempt in fingerless gloves, but modified quite a lot 🙂 I added also some stripes of moss stitch (is that what it’s called?) and sewn decorative buttons to make them a bit more fancy. I hope the future owner will like them 🙂 As I mentioned in my last note I just came back from Vienna. After returning in the night I had a very busy day (lab work, re-packing the bag for next trip, washing the car, pressing clothes and so on. Tomorrow I have a next business trip and I just noticed with a great dose of horror that I am missing my beloved hair brush! Now you probably think I am mad making a drama out of it, but I am literally not able to untangle my hair without the Tangle Teezer brush. Thank all the gods, my Male made me an earlier birthday gift and bought me two new Tangle Teezers that he promised to buy me some time ago 🙂 Now I have two of them: a bigger one for home use and a smaller, travel one with well protected teeth. Pure luxury! If you have problems with tangled hair you should definitely try it out. It’s not very cheap (here 15-20 euro), but it does a great job! I should get paid for this advertisement 😉 See you soon!

Advertisements

15 thoughts on “Nowe bezpalczatki || New fingerless gloves

  1. Jestem uzależniona od mojej Tangle Teezer, nie potrafię bez tej szczotki się uczesać 🙂
    A rękawiczki bardzo mi się podobają.
    Pozdrawiam!

    Like

    • Mam to samo! Czyste uzależnienie od tej szczotki 😀 nawet dnia bez niej nie wytrzymałam… skuteczna zabawka. Cieszę się strasznie, że moje próby w robieniu rękawiczek przypadły Ci do gustu 🙂 Dzięki za wizytę i gorąco pozdrawiam 🙂

      Like

  2. Zakochałam się w tych bezpalczatkach totalnie, są obłędne, i ten kolor!
    W ogóle przeoczyłam moment, w którym zaczęłaś blogować! :O Muszę teraz wszystko nadrobić ;))

    Swoją drogą zastanawiałam się też nad Tangle Teezerem, bo moje włosy plączą się od momentu, kiedy przeciągam po nich ostatni raz szczotką i pozwalam chwilę pobyć na wolności. Może to by mi umożliwiło chodzić w rozpuszczonych włosach, czego nie robię, bo po chwili wyglądam, jakbym się w drzewa zaplątała. 😉

    Like

    • Haha,nic straconego, zapraszam do przeglądania bloga, dużo tego jeszcze nie ma 😀 Bezpalczatki mam nadzieję się spodobają, właśnie są w paczce biegnącej do PL 🙂
      A nad Tangle Teezer nawet się nie zastanawiaj tylko biegnij i kupuj! Po prostu miażdży zwykłe szczotki. A moje włosy też z jakiegoś powodu zrobiły się plączące jak kable od słuchawek i teraz chodzę w warkoczach na co dzień a w rozpuszczonych jedynie od święta, więc łączę się w bólu ._. Ale z Tangle Teezer jest o wiele lepiej 😛

      Like

    • Widzę, że wszyscy kochają te szczotki! 🙂 Twórcy powinni dostać Pokojową Nagrodę Nobla z racji codziennego oszczędzania ludziom wielkiej ilości frustracji 😉
      Wielkie dzięki Makneto za wspomnienie o moich rękawiczkach na swoim blogu i bardzo cieszę się, że zajrzałaś 🙂

      Like

  3. Cudowne guziczki gdzie można takie znaleźć ? 🙂 Świetnie wyszły Ci te rękawiczki 🙂 jakbym potrafiła robić tak ładnie na drutach jak Ty z przyjemnością bym takie wydłubała 🙂 Mamie spodobały? to na jakąś szczególną okazję czy tak bo to najkochańsza mama ? 🙂

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s