Mój Downton Cowl || My Downton Cowl

komin_buttonOstatnio pokazałam wam próbkę rudego ażuru, dziś pora zaprezentować gotowy komin w całej swej okazałości 🙂 Po prawdzie to komin skończył się dziergać jakieś dwa tygodnie temu, ale nie było czasu na sesję zdjęciową… Dziś za to wróciłam w miarę wcześnie z pracy i światło było wciąż nie najgorsze, przez co zarówno komin jak i moje najnowsze uszytki zostały obfotografowane. W ruch poszły dwie lustrzanki, trzy obiektywy (kitowy zoom, stałka 35mm i makro) oraz jeden bardziej doświadczony fotograf (to nie ja :P) i jeden znacznie mniej doświadczony (to ja, ale nawet umiem już ustawić w miarę poprawnie czas naświetlania i otwór przesłony, są postępy 😉 ). Czyste szaleństwo ze statywami, lampami i w ogóle. Za tło służył kawał sklejki, która został nam z jakiegoś innego projektu. Brakuje nam choćby namiotu bezcieniowego do fotografowanie obiektów, ale pracujemy nad tym 🙂 Póki co – niech żyje improwizacja!

Tak wygląda w stanie rozłożonym:

komin_rozlozonaA tak prezentuje się na ludziu:

komin_longkomin_portretWróćmy jednak do komina. Dziergał się on według wzoru Downton Cowl i był moim pierwszym podejściem do ażuru. Zakochałam się w tym pięknym zygzaku! Muszę jednak przyznać, że część opisów była dla mnie czarną magią. Takie instrukcje jak “sl1, k2tog, psso” walnęły mną o ziemię i musiałam posiedzieć z nosem w youtube, by jakoś to ogarnąć. Na szczęście po pierwszym powtórzeniu zygzakowatego wzorku ogarnęłam w miarę logikę tego schematu i dziergało mi się bardzo przyjemnie. Nie uniknęłam kilku pomyłek we wzorze, ale i tak nadaje się do noszenia. Z premedytacją nadziałam mniej oczek na początku, by komin wyszedł bardziej przylegający do szyi niż w oryginale. To coś ma grzać, a nie wisieć tak smętnie i dobrze wyglądać! 😛 Jedynie chyba trochę nieszczęśliwie dobrałam włóczkę. Cascade 220 okazała się dość gryząca. Zdecydowanie rozpieściłam się na merynosach. No nic, w najgorszym wypadku zastosuję komin na materiałową chustę i będzie grzało jeszcze lepiej 😉

Dzięki za wytrwanie do końca tego postu i do zobaczenia!

||

Last time I showed you a sample gauge of a ginger lace – like pattern, and now it’s time to present you with the final product 🙂 To be honest, I finished this cowl like two weeks ago, but had no time to do any photo shoot… But today I managed to come from work early enough to still have quite OK light. Therefore my new cowl and also new things that I sewn some time ago had their 5 minutes I the flashlights, literally 😉 It took two DSRL cameras, three objectives (a kit one, a single focus length 35mm and a macro), one more experienced photographer (that’s not me :P) and one much less experienced (that’s me, but I already got how to set exposure time and aperture so I’m getting there 😉 ). Pure madness with a tripod, lamps and so on. As a background we used a large piece of plywood we have left from some other project. We really need a softbox for shooting objects, but we are working on it 😉 As for now – long live the improvisation skills!

Let’s go back to the cowl itself. It was made according to the Downton Cowl pattern ans was my first attempt to tackle a lace – like pattern. I just absolutely adore this delicate chevron pattern! I need to say though, that some of instructions were a total abstraction to me. I mean stuff like “ sl1, k2tog, psso”, that was kind of scary to work out. I had to spend some quality time with youtube to get it done. Fortunately, after the first repeat of the lace chevron pattern it all got quite logical, so I was quite a pleasure to knit. Obviously, I made some mistakes in the pattern, but the cowl is still wearable. While making the cowl I casted-on less stitches than in original, cause I wanted something more close to the neck. It is supposed to be warm, not just hanging and trying to look good 😛 My only regret is using the Cascade 220 yarn, which turned out to be quite scratchy. I got totally spoiled on merino wool. Well, in the worst case scenario I’ll just wear some fabric thin scarf in between the scratchy cowl and my neck, it’ll be even more warm 😉

Thanks for making it to the end of this post and see you soon!

Advertisements

5 thoughts on “Mój Downton Cowl || My Downton Cowl

  1. Pingback: Wspólne dzierganie i czytanie || Yarn and read along | black candy productions

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s