L. Ephant, PhD

Proszę państwa, oto Słoń!

Ten post ciągnie się za mną jak wyrzut sumienia. Powinnam go napisać co najmniej miesiąc temu, bo wtedy słoniowacizna powstała. ale wiecie, wakacje, praca 9-11 godzin na dobę, douczanie się programowania na własną rękę i generalnie proóby ogarniania życia nie rozpieszczają jeśli chodzi o nadmiar wolnego czasu. Czas się jednak zrehabilitować.

DSC_0546_pod_katem_ryjekPluszowy słoń powstał jako prezent dla koleżanki opuszczającej laboratorium, w którym pracuję. Żeby było w klimacie labowym słoń został odziany w fartuch laboratoryjny. Na fartuchu z kolei wszyscy członkowie labu złożyli swoje podpisy i pozdrowienia.

Co dla mnie ważne, projekt jest całkowicie autorski. Sama zaprojektowałam wzór i w pełnym improwizatorskim szale głowiłam się jak złożyć to wszystko do kupy. Nauczyłam się wszywać wypustki korzystając z internetów. Bardzo mało było szycia maszyną, gdyż pierniczenie się z takimi małymi zakamarkami wymagało szycia ręcznego. Szpilki, wszędzie szpilki! Skończyłam z taotalnie pokłutymi palcami, szczególnie, że miałam bardzo ograniczony deadline, więc śpieszyłam się jak diabli 😉

Oto migawki z fazy konstrukcji:

slon_projektslon_zszywanie

Mamy tu wypustki na uszach i dookoła łapek, okrągły brzuszek i stópki, wstązkową obróżkę oraz oczka z koralików. Fartuszek, który widzicie na słoniowym grzebiecie, jest pierwszym ciuchem, jaki uszyłam! 🙂 To była całkowit improwizacja, gdyż moje doświadczenie w tej materii sprowadza się do obejrzenia wszystkich odcinków “The Great British Sewing Bee”. I gapienia się na swój własny fartuch przez kilka dni. Na szczęście jakoś poszło, choć nie jestem do końca zadowolona z dopasowania 😉

Chętnie podzielę się wzorem na tego słonia, jeżeli ktoś by sobie życzył, wystarczy napisać (dane w zakładce About). Być może masz ochotę uszyć takiego słonika dla siebie, kogoś bliskiego lub dla dzieciaków z fundacji Słonie na Balkonie podczas kolejnej akcji (moje mniej zaawansowane słoniki z poprzedniej edycji)? 😉

W sumie wydaje mi się, że całokształt nie wyszedł najgorzej, a prezencik (chyba) podobał się obdarowanej, co było w tym wszystkim najważniejsze 🙂DSC_0569_mod_z_boku

DSC_0556_siedzi_przodTrochę detali:

DSC_0560_gora_fartuch_tasiemkaDSC_0535_fartuch_przodDSC_0566_detale_przod

PS: nie dajcie się jednak zwieść tej pozornie uroczej mordce …TEJ NOCY PODBIJEMY CAŁY ŚWIAT! SZALONY NAUKOWIEC-SŁOŃ ZJE WSZYSTKIEGO WASZE SŁODYCZE! MUHAHAHAHA! >;)

DSC_0544_evil_scientist

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s