Nowe włóczki do kolekcji || Stash enhancement

Wyobraźcie sobie taką scenerię: mamy początek roku… Dziewiarki uroczyście składają posanowienia noworoczne o nie kupowianiu nowych włóczek do kolekcji… O przerabianiu  się zalegających zapasów… A ja, chyba na przekór, zaszalałam z włóczko – zakupami 😉

Zaczęło się niewinnie – od potrzeby kupienia nowego motka z Zagrody, by dokończyć czapkę. W zasadzie czapka była skończona, ale brakło mi włóczki na pompon. No a bez pompona czapka jakoś dziwnie odstaje i trzeba było ją dociążyć. No oczywiście nie było innego wyjścia, trzeba było dokupić cały motek 😉 Do tego miałam w głowie dwa inne projekty, więc postanowiłam zrobic wieksze zakupy. Wskutek włóczko-szaleństwa przehulałam chyba roczny budżet jakiegoś maleńskiego kraju, a na pewno mój budżet na włóczki na najbliższy czas ;P Dzięki bogom, że mam mało czasu na dzierganie i w ogóle powoli mi to idzie – teraz mam zapasy na co najmniej pół roku 😉 Tak czy inaczej, postanowiłam pochwalić się Wam moimi nowymi nabytkami 🙂

||

Imagine the scenery: there is a beginning of the new year. Knitters all over solemnly swear to stop buying new yarn… To use up all the stashed wool… And me, just going crazy with yarn-shopping 🙂 I think I have quite a contrary mind 😛

It all started quite innocent – I needed to buy some yarn to finish up a hat. Okay, to be honest the hat itself was done, but I needed a pompom. Without it the hat was not fitting well and standing up weirdly and I needed to weight in down. So obviously, there was no other way but to order the whole new skein of the said yarn 😉 And since I had already two more projects in mind, I somehow decided to do some more shopping. As a result, I think I spent the budget of some small country on yarn. Or at least my own budget for yarn for the entire year ;P Thank all the gods that I have only a little time to knit and I knit slowly – now I have enough yarn for like half a year 😉 Anyhow, I decided to show you my new stash enhancement 🙂

DSC_0198_01_marked

Na pierwszy ogień – sześć motków Filcolany Peruvian Highland Wool zamówione w magic loop w kolorze szaro-niebieskim. Powiem szczerze, że myślałam że ten niebieski będzie mniej widoczny i nieco się zdziwiłam widząc je na żywo po raz pierwszy. No ale opis tego koloru faktycznie głosił, że jest to kolor jasno-szaro-niebieski, więc nie wiem, czemu się dziwię 😉 Nie chce mi się bawić w odsyłanie na drugi koniec Europy i wymianę na coś bardziej szarego, więc będę musiała się przyzwyczaić do tego odcienia, niech już będzie 😉 Tak czy inaczej – z Filcolany powstanie Guernsey Wrap, ale w rozmiarze szalikowym, nie kocowymm jak oryginał 🙂

||

First of all – six skeins of Filcolana Peruvian Highland Wool from the magic loop shop, in grey-blue colour. I will be honest. I somehow thought its going to be less blue, so I was quite surprised when I first saw it live. I don’t know why I was expecting something more grey-ish, the description of the website clearly stated it has blue in it 😛 But I’m too lazy to send it all the way back though the entire Europe, so I will just have to get used to this shade 😉 Anyway, I am going to make the Guernsey Wrap. But in scarf -width, rather than the blanket size, like the original 🙂

DSC_0203_marked

Jasnoniebieski motek BFL Aran z Zagrody został już przewinięty w niezbyt urodziwą kulkę. No nie patrzcie z wyrzutem – nie mam zwijarki i kręcę je ręcznie, a w dodatku mi się spieszyło! 😉 Chciałam bowiem jak najszybciej zrobić pompon do mojej mroźniej czapki, która potrzebowała tylko pompona, by być noszalna 🙂 Także część wełny poszła na pompon, a jeszcze nie wiem, co zrobię z resztą. Na próbę wzięłam sobie Sock z wełny jagnięcej i poliamidu w kolorze szaro-stalowym. Prawdopodobnie powstaną z niego jakieś rękawiczko-mitenki. Wiem, że robię ich na potęgę, ale do tej pory używałam tylko 100% merynosów, a te zużywają się bardzo szybko. Chce więc wypróbować czegoś wzmocnionego sztucznym włóknem. No chyba, że porwę się na pierwsze w życiu skarpety, kto wie 😉

||

The light-blue skein is the BFL Aran from Zagroda and it’s already in a ball shape. It’s quite ugly, I know. But hey, I don’t have any winder and use my own hands, and was quite in a hurry with this one! I wanted to have the pompom out of it as fast as possible to make my hat wearable 🙂 I don;t know yet what to do with the rest of the yarn. I also bought the Zagroda’s Sock yarn in a steel colour. I don’t know what to do with it yet, but maybe another pair of mitts/gloves. I made a lot of those recently, but only with pure merino wool. And because of that they are not so resilient. I this the Sock one will be better since it has the polyamide in it. Or maybe I will decide to make my first socks with it, who knows 😉

DSC_0201_01_marked

Od dłuższego czasu byłam ciekawa bardziej “luksusowych” włóczek, które sprzedawane są u chmurki. Skusiłam się na Smooshy ze stajni Dream in Color w kolorze morskim. Na zdjęciu wygląda na niebieski, w naturalnym świetle czasem wygląda bardzo zielono 🙂 Ten motek planuję przerobić na Rustling Leaves Beret dla pewnej bliskiej osoby. Mam już ten motek przewinięty na kłębek, wydrukowany wzór i narzucone trzy oczka. Więcej nie narzucam, bo postanowiłam skończyć mitenki, które mam na drutach od dłuższego czasu, nim zajmę się nowymi projektami 🙂 Drugi motek to Leizu Worsted od Julie Asselin. Urzekł  mnie złoto-pomarańczowym kolorem z refleksami. Zdjęcie nie oddaje pięknych odcieni i przejść kolorystycznych. Planuję przerobić go na czapkę dla mnie, będzie wyglądać dobrze z kurtką w kolorze khaki 🙂

To by było tyle na dzisiaj. W kolejnym poście, już bardzo niedługo, pokażę Wam moje dwa skończone obiekty 🙂 Trzymajcie się ciepło!

Ewa

||

For some time already I was meaning to try more “luxury” wools sold by u chmuki. I decided to go for Smooshy from Dream in Color in deep teal. On the photo it looks quite blue-ish, but in natural light it gets more green 🙂 This skein will become the Rustling Leaves Beret for a certain close person of mine. I already skeined it up by hand, printed the pattern and casted on three stitches. I am not casting on more, because first I need to finish up some mitts I have on my needles for ages, before I will pick up any new projects 🙂 The other skein on the photo is Leizu Worsted from Julie Asselin. I fell in love with it’s golden-orange colour with sunny reflexes. The photo really doesn’t give the yarn it’s justice. I plan to knit up a hat for myself with it, it will look great with my khaki jacket 🙂

That’s all for today. In the next post, coming very soon, I will show you my two finished objects 🙂 See you soon!

Ewa

Advertisements

2 thoughts on “Nowe włóczki do kolekcji || Stash enhancement

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s