Migawka #2 || Snapshot #2

IMG_20160306_113124

Migawka z dzisiejszego poranka. Herbatka Earl Grey z małej, zabawnej szkalneczki przywiezionej z wyprawy w Turcji dwa lata temu. Niedzielny poranek na fotelu i relaks pod kocykiem 🙂 Takie poranki są bardzo, ale to bardzo potrzebne. Zwłaszcza po tygodniu pracy 12-14 godzin na dobę i poświęceniu całej soboty na gotowanie, sprzątania, pieczenie i zakupy jedzeniowe 😉 Naprawdę, mimo moich wiecznych narzekań doceniem fakt, że mam tą pracę, która mnie wykańcza, ale pozwala mi żyć po ludzku. Wielu ludzi na świecie nie ma nawet szans na taki luksus. Wiecie, w miarę, jak się starzeję, zaczynam doceniać, jak wiele zależy od naszego podejścia do życia. Zamiast więc znów marudzić, że nie mam kiedy dziergać  i padam na ryj przez większość tygodnia, to cieszę się, że mogę mieć choć dwie godzinki dla siebie w niedzielny poranek 🙂

Na drutach za to nie mam NIC. Za to w końcu zdecydowałam się na kolejny projekt. Powiem tylko, że jest w bardzo biotechnologicznych klimatach 😉 Zamówiłam przed sekundą druty (wypróbuję w końcu Zingi!), nawijarkę do włóczki i trochę skarpetkowego Fabela od Dropsa z promocji i czekam. I na przesyłkę, i na nieco więcej czasu na dzierganie 🙂

Miłej niedzieli i przyszłego tygodnia dla wszystkich!

Ewa

||

Here’s a snapshot from today’s morning. Earl Grey tea drank from a cute tiny glass brought from out trip to Turkey two years ago. That my Sunday morning relax under the blanket 🙂 I need those cozy mornings so, so badly. Especially after a week of 12-14 h working days followed by Saturday spent on cooking, cleaning, baking and grocery shopping 😉 But, you know, I actually appreciate the fact that I have a job that, even though tires me so much, allows me to make a decent living. For many people in the world this is an unachievable dream. Therefore, instead of complaining again of how busy and tired I am, I am actually glad that I can have those two hours on Sunday just for myself 🙂

But on my needles there is nothing. At least I decided what to knit next. I will just say this – it’s really in a biotechnology theme 😉 I have just ordered some new needles (I will finaly try out the Zings!), the wool winder and some Fabel sock yarn from Drops. And now I’m waiting. For the package to arrive and to get some more time for knitting 🙂

Have a nice Sunday and next week everyone!

Ewa

Advertisements

3 thoughts on “Migawka #2 || Snapshot #2

  1. Hej! Pisałam, że do Ciebie zajrzę! :D. Obejrzałam sobie twojego bloga, powzdychałam sobie nad cudami przez Ciebie stworzonymi i pomyślałam, że pochwalę. Chwalę za wszystkie poprzednie prace i życzę powodzenia w dzierganiu z Fabela też z niego teraz dziergam. 😀 Mam nadzieję, że szybko pokażesz efekty. Pozdrawiam!

    Like

    • Dziękuję za chwalenie, jest mi meeega miło od Twoich ciepłych słów *^o^*
      A z Fabelka na razie nie dziergam. Leży sobie i czeka, aż skończę biotechnologiczne mitenki z włóczki Sock z Zagrody ^^ miłego dziergania, pochwal się koniecznie jak juz skończysz :3

      Like

      • A prosze bardzo, w chwaleniu jestem dobra ^^
        Biotechnologia to słowo tak blisko mej duszy 😀 Takie pytanko mam. Sock to włóczka ręcznie farbowana, dobrze się z niej robi? (Ceny mnie odstraszają, a myślę nad swetrem ręcznie farbowanym ;))

        Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s