Różowe pseudo-markery i perskie opowieści. || The pink pseudo-stitch-markers and the persian stories.

image

Zakradam się ukradkiem do cośrodowego Wspólnego Czytania i Dziegania z Maknetą. Ale normalnie jest mi aż glupio… Okazuje się bowiem, że mój głupi mózg nie radzi sobie z liczeniem do ośmiu. Próbowałam wydzierać ażurowy fragment mojego 3 Color Cashmere Shawl, ale ośmiooczkowa sekwencja powtarzana kilkaset razy bez żadnych pomyłek – delikatnie rzecz ujmując, skończyło się to kiepsko. Ostatniej soboty miałam kryzys, bo w wyniku pomyłek w poprzednim rzędzie musiałam spruć całą ażurową sekcję. Aby uniknąć tego w przyszłości, postanowiłam użyć markerów, by oznaczyć te sekwencje ośmiooczkowe. Oczywiście nie posiadam dziesiątek markerów, więc spędziłam mniej lub bardziej radosne popołudnie na robieniu małych pętelek z różowej bawełny. Wysiłek się opłacił, gdyż jestem już w połowie ażuru i pilnuję dzielnie liczby oczek co kilka powtórzeń, byle tylko uniknąć prucia 😉

Przechodząc do tematu książek, chciałabym gorąco polecić Wam “Persepolis” autorstwa Marjane Satrapi. W zasadzie nie jest to książka, a komiks. To autobiograficzna powieść graficzna o dorastaniu w nowoczesnej rodzinie w Iranie, który jest szargany rewolucją, wojną i religijnym despotyzmem. Absolutnie poruszające dzieło. Momentami zabawne, momentami przerażające i smutne. Zdecydowanie warte przeczytania, nawet jeżeli nie gustujecie w komiksach.

Do zobaczenia! 🙂
Ewa

||

Well, this is quite embarrassing… I have discovered that counting to 8 is too much of a challenge for my stupid brain. Therefore following a simple lace pattern in my 3 Color Cashmere Shawl with an 8 stitches sequence over few hundred repeats without any mistakes proved to be impossible. Last Saturday I had a veeery grumpy moment when I realised I had some mistakes impossible to save. After ripping back a few rows I decided to do use stitch markers to mark my repeats. Of course, I do not own dozens of markers. Those little pink threads you can see all over my shawl are little loops I made of this cheap cotton yarn 😉 making them was quite painfully tedious, but at least now I can be sure there are no more mistakes. And I count me stitches every few repeats anyway, just to make sure I won’t have to rip back again 😉

As my reading goes, I have just finished ‘Persepolis’ by Marjane Satrapi. It is actually a comic book. It is an autobiographical graphic novel presenting growing up in a modern family in Iran torn by revolution, war and religious pressure. Very touching story. Full of funny stories, full of tragic stories. Heartbreaking at times. If you get this books in your hands you shall not be disappointed.

Cheers! 🙂
Ewa

Advertisements

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s